Boże Narodzenie, Przepisy

Jak pokochałam uszka wigilijne…

Tak. Tak, już od dziecka nie jadałam tradycyjnych uszek, przygotowanych na potrzeby barszczu czerwonego.

Wydaję mi się, że mało które dziecko lubi suszone grzyby leśne, owinięte w ciasto pierogowe i zatopione w czerwonej zupie. Ja nie byłam wyjątkiem, i dlatego nigdy ich nie jadłam. Ale, odkąd sama mam rodzinę, to na święta patrzę całkiem inaczej. Wyczekuję ich jak małe dziecko, ale nie czekam na prezenty, tylko jestem stęskniona tych wszystkich wigilijnych smaków.

I właśnie uszka są dla mnie bardzo ważne w tym dniu. Zazwyczaj mój talerz jest wypełniony uszkami i tylko gdzieniegdzie widać kropelki barszczu.

Dla mnie nie ma wigilii bez uszek.

Przepis na pewno jest większości Wam znany i nie ma tu niczego nowego. Ale jeśli ktoś będzie je przygotowywał pierwszy raz, to na pewno mu zasmakują.

Jak pokochałam uszka wigilijne...

Jak pokochałam uszka wigilijne…

Porcji: około 60 uszek

Farsz grzybowy:

  • 40 g suszonych grzybów leśnych
  • 1 duża cebula, poszatkowana w drobną kostkę
  • 1 szklanka wody
  • 2 łyżki masła/ lub oleju lnianego- typowy olej najczęściej używany do potraw wigilijnych
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól, pieprz

Grzyby gotujemy około 40 minut, na małym ogniu w 1 szklance wody. 

Ugotowane grzyby odcedzamy i bardzo drobniutko siekamy.

Na patelni rozgrzewamy olej lub masło i dodajemy poszatkowaną cebulę, cukier. Mieszamy i podsmażamy do zarumienienia cebulki. Dodajemy poszatkowane grzyby do cebulki, doprawiamy całość solą, pieprzem, dokładnie mieszamy i jeszcze chwilę podsmażamy. Odstawiamy.

Ciasto na uszka:

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 ml gorącej wody
  • 2 łyżki masła miękkiego masła
  • szczypta soli

Zacznij od przesiania mąki do większej miski. Dodaj masło i powoli wlewaj wodę, jednocześnie zagniatając ciasto. Ciasto możesz zagniatać mikserem z dodatkiem haka, lub wyrabiać ręcznie. Wyrabiamy, aż będzie gładkie i elastyczne. Po wyrobieniu, odstaw ciasto na jakieś 30 minut, przykryj miskę ściereczką.

Gotowe ciasto podziel na 3 części i zacznij od rozwałkowania pierwszej na cienki placek, tak mniej więcej na 2-3 mm.

Małą szklanką wykrawamy krążki, na środek każdego krążka nakładamy łyżeczką farsz i składamy krążek na pół, zlepiając brzegi. Następnie dwa końce zlepiamy ze sobą i w ten sposób powstaną nam uszka.

Gotujemy uszka partiami we wrzącej, osolonej wodzie. Uszka gotujemy około 2 minut.

Jak pokochałam uszka wigilijne...

Jak pokochałam uszka wigilijne…

 

 

 

POZNAJ MNIE

KILKA SŁÓW O SOBIE

Marta

Marta

Witam Cię serdecznie na moim blogu :)

Wszystkie prezentowane tu potrawy, czy wypieki są moim dziełem, i wszystkie te pyszne dania zjadłam ja i moja rodzinka.

Blog powstał praktycznie z chwilą narodzin mojej córeczki i to właśnie jej go dedykuję i mam nadzieję, że w przyszłości będzie chętnie gotować i oczywiście zaglądać do moich przepisów, tak jak ja korzystam z przepisów mojej Mamy.

POZNAJ MNIE

NASZE SOCIAL MEDIA

POZNAJ MNIE

INSTAGRAM

Load More
[ + ]