Orientalnie

Kurczak w żółtym curry z fasolką

Danie szczególnie przypadło do gustu i smaku mojemu Mężowi i naszej małej Mysi. Lekko ostre, powiedziałabym, że dobrze przyprawione.

Dodatkiem do żółtego curry był ryż po arabsku, zresztą mój ulubiony. Z makaronem. Gotowany na maśle. Jest tak pyszny, że można go jeść absolutnie samodzielnie.

Ale post na temat ryżu wstawię innym razem.

Polecam użyć to tej potrawy dobrej jakości mleka kokosowego. Mam na myśli, mleka z dużą zawartością ekstraktu kokosa. Robiąc zakupy w Tesco znalazłam 3 różne mleka, i okazało się, że to najdroższe miało najmniejszy procent, bo 35%. A najlepsze, jakie znalazłam to 75%.

Kurczak w żółtym curry z fasolką

Kurczak w żółtym curry z fasolką


Porcje:2

Składniki:

2 filety z kurczaka

300g fasolki szparagowej

1 zielona papryka

1 łyżka żółtej pasty curry

1 łyżka tartego imbiru

1 mała cebula

1 ząbek czosnku

1 łyżka oleju roślinnego

kurkuma do koloru około 1 łyżeczki

400ml mleka kokosowego

1 łyżka sosu rybnego

1 łyżeczka cukru

Sposób przygotowania:

Na głębokiej patelni na 1 łyżce oleju podsmażamy pastę curry, po chwili dodajemy starty imbir, drobno posiekaną cebulkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Smaż około 3 minut i zamieszaj. Wlej całą zawartość mleczka kokosowego i doprowadź do zagotowania się sosu. W tym momencie dolej około 1 łyżki sosu rybnego i dodaj 1 łyżeczkę cukru. Pokrojoną na trzy części fasolkę, pokrojoną w paseczki paprykę dodaj do sosu i gotuj dalej na małym ogniu około 4 minut aż wszystko się ładnie połączy a warzywa zmiękną. Dodaj pokrojonego w większe części kurczaka i gotuj jeszcze kilka minut, aż kurczak się ugotuje. Na koniec możesz doprawić jeszcze curry sokiem z limonki.

Podawaj z sałatką, lub ryżem.

Kurczak w żółtym curry z fasolką

Kurczak w żółtym curry z fasolką

Kurczak w żółtym curry z fasolką

Kurczak w żółtym curry z fasolką

 

 

 

 

 

POZNAJ MNIE

KILKA SŁÓW O SOBIE

Marta

Marta

Witam Cię serdecznie na moim blogu :)

Wszystkie prezentowane tu potrawy, czy wypieki są moim dziełem, i wszystkie te pyszne dania zjadłam ja i moja rodzinka.

Blog powstał praktycznie z chwilą narodzin mojej córeczki i to właśnie jej go dedykuję i mam nadzieję, że w przyszłości będzie chętnie gotować i oczywiście zaglądać do moich przepisów, tak jak ja korzystam z przepisów mojej Mamy.

POZNAJ MNIE

NASZE SOCIAL MEDIA

POZNAJ MNIE

INSTAGRAM

Load More