Ponad 100- letnie Przepisy Tradycyjne

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

Ten wpis powstał dzięki współpracy z Leną Kostylewy, autorką bloga Przepisy Tradycyjne.

Gdy dostałam przepis od Leny, byłam bardzo podekscytowana, że będę miała okazję przyrządzić coś, co prawdopodobnie jedli nasi dziadkowie. Bo, na co dzień gotuje raczej „nowoczesne posiłki”- dość dietetyczne, i raczej według kanonów  zdrowego odżywiania.

A tu trafił się przepis na klasyczne naleśniki, ale nie na słodko, a na smak wytrawny, bo farsz podobny jak na wypełnienie pierogów ruskich, tyle, że bez twarogu. Aby, podkręcić smak ziemniaków i sugerując się radą zawartą w oryginalnym przepisie, dodałam 4 łyżki ugotowanych grzybów leśnych.

Do tak przygotowanych naleśników można podawać również sosy: grzybowy, kaparowy lub pomidorowy ,tak jak ja to zrobiłam. Cóż, nie chwaląc się. całość wyszła znakomicie i szybko zniknęła z talerzy, także warto wrócić do przepisów tradycyjnych, do kuchni naszych dziadków, pradziadków, aby odkryć czasami całkiem nowe smaki.

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.


Porcje: 5 dużych naleśników

Naleśniki:

1 jajko

1 szklanka mąki

1 szklanka mleka

1/2 szklanki wody gazowanej

szczypta soli

masło klarowane do smażenia

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i na małej ilości masła klarowanego smażymy naleśniki na blady kolor, bo i tak później będą jeszcze raz podsmażane, już w formie krokietów.

Farsz:

6 średniej wielkości ziemniaków

4 łyżki grzybów suszonych

2 średnie cebule

sól, pieprz

2 łyżki masła

2 łyżki oleju

Grzyby zalej wrzątkiem i po kilku minutach, gdy zrobią się miękkie, odsącz i pokrój na drobną kostkę.

Na oleju podsmaż na rumiany kolor poszatkowaną w kostkę cebulkę. Dodaj grzyby i dobrze wymieszaj z cebulką. Dopraw solą, pieprzem. Patelnię zdejmij z ognia.

Ziemniaki obierz i pokrój na mniejsze części, następnie ugotuj do miękkości w osolonej wodzie.

Po ugotowaniu odlej wodę. Dodaj masło i zacznij ugniatać ziemniaki. Dodaj przygotowaną cebulkę z grzybami i dokładnie wszystko wymieszaj.

Tak przygotowany farsz jest gotowy i możemy nim posmarować naleśniki.

Krokiety:

1 jajko

1 szklanka bułki tartej

masło klarowane do smażenia

gotowe naleśniki+ farsz

Gotowe naleśniki smarujemy ziemniaczanym farszem i zwijamy w rulon jak na krokiety.

Rozgrzewamy patelnię z masłem klarowanym. Ustawiamy palnik na średnio- mały ogień.

Krokiety obtaczamy w rozmąconym jajku i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na złoty kolor.

Sos pomidorowy:

1 puszka krojonych pomidorów

1 łyżka masła

1 łyżka oliwy

1 łyżeczka cukru

pół średniej cebuli poszatkowanej na drobną kostkę

2 ząbki czosnku, poszatkowany

1 łyżka suszonego oregano

1 garść świeżych listków bazylii

2 łyżki śmietany (użyłam kremówki)

sól, pieprz

Pomidory podsmażamy na mieszance masła i oliwy dodajemy cebulę, czosnek, bazylię, oregano. Mieszamy i na małym ogniu gotujemy. Gdy sos zacznie gęstnieć dodajemy śmietankę oraz przyprawiamy solą, pieprzem. Ponownie mieszamy i zdejmujemy z ognia.

Podajemy z gotowymi krokietami.

 

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.


Tekst oryginalny pochodzi z książki pt.: Uniwersalna Książka Kucharska, Marii Ochorowicz- Monatowej

Przepis:

Naleśniki z kartoflami:

Przyrządzić kartofle jak na pierogi, to jest ugotowane utrzeć z masłem, zasmażoną na rumiano cebulą i odrobiną pieprzu. Można też dodać dwie łyżki ugotowanych i usiekanych grzybów suszonych. Smarować tą masą przygotowane zwykłym sposobem naleśniki, zwijać w rulony, tak jak na krokiety, maczać w rozbitym jajku, otaczać w tartej bułce i obsmażyć na rumiano. Można podawać do nich sos rumiany, kaparowy, grzybowy czy pomidorowy…

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

Naleśniki z kartoflami według przepisu z 1910r.

 

 

 

POZNAJ MNIE

KILKA SŁÓW O SOBIE

Marta

Marta

Witam Cię serdecznie na moim blogu :)

Wszystkie prezentowane tu potrawy, czy wypieki są moim dziełem, i wszystkie te pyszne dania zjadłam ja i moja rodzinka.

Blog powstał praktycznie z chwilą narodzin mojej córeczki i to właśnie jej go dedykuję i mam nadzieję, że w przyszłości będzie chętnie gotować i oczywiście zaglądać do moich przepisów, tak jak ja korzystam z przepisów mojej Mamy.

POZNAJ MNIE

NASZE SOCIAL MEDIA

POZNAJ MNIE

INSTAGRAM

Load More